Blog · Odchudzanie

Jak schudnąć bez efektu jojo

To nie brak silnej woli. Waga wraca z powodów, które da się przewidzieć — i którym da się zapobiec.

Większość osób, które trafiają do mojego gabinetu, nie odchudza się pierwszy raz. Odchudzały się już wielokrotnie — i za każdym razem waga wracała, często z nadwyżką. To nie jest brak silnej woli. Efekt jojo ma konkretne, dobrze opisane przyczyny — a skoro ma przyczyny, można mu zapobiec.

Dlaczego waga wraca

Po pierwsze: zbyt duży deficyt. Dieta 1000–1200 kcal daje szybki spadek wagi, ale organizm traktuje ją jak głód — spowalnia metabolizm, nasila apetyt i rozbiera mięśnie, nie tylko tłuszcz. Gdy dieta się kończy (a taka dieta zawsze się kończy), zapotrzebowanie jest niższe, głód większy, a masa mięśniowa mniejsza. Idealne warunki do odzyskania wszystkiego z nawiązką.

Po drugie: dieta „od–do". Jeśli plan opiera się na produktach, których nie lubisz, i zakazach, których nie da się utrzymać na urodzinach, w pracy i na wakacjach — to nie jest plan żywieniowy, tylko odliczanie do porażki. Po trzecie: brak zmiany nawyków. Dieta „z kartki" kończy się wraz z kartką; nawyki zostają na lata.

Jak to zrobić inaczej

  • Umiarkowany deficyt — taki, przy którym chudnie się ok. 0,5–1% masy ciała tygodniowo. Wolniej znaczy trwalej.
  • Białko w każdym posiłku — chroni mięśnie i jest najbardziej sycącym składnikiem. To ono sprawia, że deficyt nie boli.
  • Żadnych produktów zakazanych — jest miejsce na kawałek ciasta u babci. Liczy się to, co jesz codziennie, nie to, co od święta.
  • Siła, nie tylko cardio — trening oporowy (choćby z masą własnego ciała) pilnuje, żeby chudł tłuszcz, a nie mięśnie.
  • Sen — po nieprzespanej nocy głód rośnie, a ochota na kaloryczne jedzenie jest wyraźnie większa. To fizjologia, nie słaba wola.

Waga to nie wszystko — patrz na skład ciała

Ta sama liczba na wadze może oznaczać zupełnie różne sylwetki. Dlatego w gabinecie kontroluję postępy analizą składu ciała: widać na niej, czy spada tkanka tłuszczowa, czy organizm traci mięśnie i wodę. Zdarza się, że waga stoi w miejscu, a analiza pokazuje minus dwa kilogramy tłuszczu i plus kilogram mięśni — czyli dokładnie to, o co chodzi.

Co po diecie? Najważniejszy etap

Redukcja to dopiero połowa pracy. Drugą połową jest wyjście z deficytu: stopniowe zwiększanie kalorii przy utrzymaniu wagi, tak żeby organizm „zaakceptował" nową masę ciała. Ten etap trwa zwykle kilka tygodni i to on decyduje, czy wynik zostanie na lata. Większość samodzielnych diet pomija go całkowicie — i stąd jojo.

Od czego zacząć

Jeżeli masz za sobą kilka nieudanych podejść, nie potrzebujesz kolejnej diety cud — potrzebujesz planu dopasowanego do swojego dnia, preferencji i wyników badań. Tak właśnie wygląda u mnie redukcja masy ciała: wywiad, analiza składu ciała, realny jadłospis i kontrola postępów co kilka tygodni, stacjonarnie w Sanoku albo online.

Wolisz plan ułożony dla Ciebie?

Umów konsultację w Sanoku albo online — porozmawiamy o tym, od czego zacząć.

Blog

Czytaj także

Insulinooporność — co jeść, a czego unikać?

Owoce zostają, ziemniaki też. Co naprawdę ma znaczenie w diecie przy insulinooporności — talerz, kolejność jedzenia, ruch po posiłku — a które zakazy można spokojnie odpuścić.

Dieta w pierwszym trymestrze ciąży

„Jedzenie za dwoje” dotyczy jakości, nie ilości. Krótka lista suplementów według rekomendacji, produkty naprawdę zakazane i sprawdzone sposoby na mdłości.

Wszystkie artykuły